„W PŁACZU NIE MA NIC ZŁEGO”

Drogie Żabki! Zapraszam na nasze kolejne zajęcia!

  1. Zabawy ruchowe: doskonalimy pamięć i orientację w schemacie własnego ciała. Mówcie wierszyki pokazując jednocześni, o czym w nich mowa:

Mam paluszków całą gromadkę,
Wyciągamy 5 palców
Wyprawię je zaraz w rejs moim statkiem.
Z drugiej dłoni formujemy łódeczkę
Kapitan Kciuk na rufie stoi,
Kładziemy kciuk na dłoni-łódeczce
A obok bosman, co niczego się nie boi
Dokładamy palec wskazujący
Kolorowa papuga, Pirat i Piratka
Dokładamy palec środkowy, serdeczny i mały
I już palców jest gromadka.
Ruszamy wszystkimi (5) palcami.

Kółko małe, kółko duże,
Rysujemy palcem w powietrzu małe i duże koło
Ręce w dole, ręce w górze,
Ręce w dół i w górę
Najpierw w prawo, potem w lewo,
Przechylamy w prawo i lewo
Tak się buja w lesie drzewo.
Bujamy na boki.

  1. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”– rodzic zaprasza dziecko do słuchania utworu, sygnalizując, na jakie informacje powinno zwrócić szczególną uwagę,: Podczas słuchania utworu postaraj się zapamiętać, jak miał na imię jego bohater. Jaka przygoda mu się przytrafiła?

Opowiadanie: “Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”

Renata Piątkowska


– No, Łukasz, co z tobą? – Babcia podeszła do wnuczka, który zwinął się w kłębek na kanapie, i pogłaskała go po głowie.
– Babciu, przecież ty wiesz, że ja się nauczyłem tego wiersza. Umiałem go! Jeszcze wczoraj mówiłem go z pamięci bez jednego błędu!
– To prawda – przyznała babcia.
– No widzisz. A na występie, gdy przyszła moja kolej, wszystko zepsułem. Początkowo szło mi nawet dobrze. Gdy powiedziałem jedną linijkę, zaraz wiedziałem, jak zaczyna się następna.
Aż doszedłem do miejsca, w którym Słoń Trąbalski pozapominał imiona swoich dzieci, żony, a nawet własne. Wybrał się więc do doktora, adwokata, szewca i rejenta, lecz nie pamiętał, o co mu chodzi. Powiedziałem słowa: „Dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem, może kto z panów wie, czego chciałem?”.
I tu koniec. Nie wiedziałem, co dalej. Nie mogłem sobie przypomnieć, jak zaczyna się następna zwrotka. Zapomniałem, jak się nazywam. W głowie miałem pustkę. – Widać było, że Łukasz bardzo przeżywa swój nieudany występ.
– Wiem, że nauczyłeś się tego wiersza, ale dopadła cię trema. To się zdarza nawet prawdziwym aktorom na scenie – pocieszała babcia.
– Nie wyszło mi z tym wierszem, ale największą przykrość zrobił mi Witek – rozżalił się Łukasz.
– A co on ma z tym wspólnego? – spytała babcia.
– Witek przepytywał mnie z tego wiersza przed występem, a potem siedział w pierwszym rzędzie i miał trzymać za mnie kciuki. I kiedy na scenie zapomniałem, co mam dalej mówić, na sali zapadła cisza. Przeciągała się coraz bardziej, a ja byłem coraz bardziej przerażony. Szukając ratunku, spojrzałem na Witka. Myślałem, że może mi podpowie, jak zaczyna się następna zwrotka. A wtedy Witek zaczął się ze mnie śmiać. Pokazał na mnie palcem i zawołał:
– Mówi wiersz o zapominalskim słoniu, a sam zapomniał, jak ma być dalej. Łukasz Trąbalski, zapominalski! Ha-ha-ha! – Witek śmiał się głośno i złośliwie, a razem z nim cała sala. Ten śmiech słyszałem nawet za kulisami. Nigdy mu tego nie zapomnę. Przyjaciel się tak nie zachowuje– stwierdził Łukasz z żalem.
– No cóż, jak mówi przysłowie, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ty, będąc w kłopocie, zawiodłeś się na swoim przyjacielu, ale nie zawsze tak bywa. Trudna sytuacja może być okazją, aby ktoś poznał nas z najlepszej strony.

 Rodzic zachęca dziecko do dzielenia się wrażeniami po wysłuchaniu opowiadania:

Jak miał na imię bohater opowiadania? Co mu się przytrafiło? Na czyją pomoc liczył Łukasz? Jak myślisz, jak się wtedy czuł? Co oznacza przysłowie „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”? Co mogłoby pomóc poprawić nastrój Łukaszowi? Czy ty też kiedyś byłeś w podobnej sytuacji?

  1. Nasze uczucia” rodzic otwiera z dzieckiem Książkę Zabaw na str. 72-73 i czyta dziecku pytania. Na podstawie ilustracji dziecko nazywa emocje jakie odczuwa chłopiec i sprawdza za pomocą czerwonej folii, co może być powodem tych emocji. Następnie próbuje przeczytać zdania.
  1. Praca z Kartą pracy cz.4, str. 22 a- łączenie kropek zgodnie z instrukcją, rysowanie linii po śladzie.

Praca z Kartą pracy cz.4, str.22 b- kolorowanie ilustracji według kodu, określanie przyczyn zdenerwowania

  1. Uczucia w palcach” gra z wykorzystaniem karty z Wyprawki nr 51. Dziecko wypycha kostki i je składa. Rodzic wspólnie z dzieckiem nazywa palce jednej ręki, pojedynczo je prostując. Dziecko przelicza palce za pomocą liczebników głównych i porządkowych licząc od kciuka (kciuk-pierwszy, palec wskazujący-drugi, palec środkowy-trzeci, palec serdeczny-czwarty, mały palec-piąty). Dziecko może na paznokciach jednej ręki napisać cyfry 1-5, zaczynając numerowanie od kciuka. Dziecko rzuca kostkami i jego zadaniem jest za pomocą ruchów dłoni pokazać emocje widoczne na kostce i spróbować opowiedzieć o ich przyczynie, korzystając z liczebników porządkowych, np. Dłoń jest smutna (gest), bo pierwszy palec został przycięty w szufladzie, itd. Dziecko próbuje opowiedzieć historię uczuć wszystkich palców swojej jednej dłoni.
  2. Jaki nastrój ma miś”– posłuchajcie piosenki i spróbujcie zapamiętać, jakie uczucia towarzyszyły misiowi. Zastanówcie się, w jakim nastroju Wy dzisiaj jesteście. Nazwijcie swoje emocje. Tu jest link do piosenki:

DOBREJ ZABAWY I DOBREGO NASTROJU!

PANI ANETA

Udostępnij ten wpis:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email